Przyczyny łysienia wyodrębnione przez dr Reygagne
Posted on cze 13, 2010 under Przyczyny łysienia | No CommentFrancuski lekarz i naukowiec
W celu przedstawienia w zwięzły i przejrzysty sposób, jakie mogą być przyczyny łysienia i nadmiernego wypadania włosów, sięgnąłem po wyniki badań dr Pascala Reygagne, francuskiego dermatologa pracującego w klinice St. Louis w Paryżu. Część wyników jego długoletnich badań oraz praktyki klinicznej potwierdza, że znaczny wpływ mają od dawna znane i powszechnie uznawane przez świat medyczny przyczyny łysienia. Jednak niektóre wnioski mogą być dla Czytelników zaskakujące, bowiem dr Reygagne odkrył powiązania z czynnikami, o których nikt wcześniej nie pomyślał.
Nie wiem, czy podane przez tego naukowca przyczyny łysienia zostaną uznane przez ogół lekarzy i włączone do diagnostyki. Być może dalsze badania wykażą, iż wyciągnięte wnioski są zbyt daleko posunięte. Mimo tego, warto zwrócić uwagę na to co powiedział i napisał w swoich publikacjach dr Reygagne.
Łysienie androgenne
Na pewno nie zdziwi nikogo stwierdzenie, że u 90% mężczyzn dotkniętych łysieniem androgennym możemy doszukiwać się przyczyny łysienia w niszczącym wpływie DHT na mieszki włosowe. Oznacza to, że testosteron konwertujący w tę postać staje się czynnikiem bardzo niekorzystnym. Silne działanie DHT sprawia, iż cebulka włosowa ulega przedwczesnemu wyczerpaniu i traci zdolność do regeneracji.
Pozostaje jednak otwartym pytanie, dlaczego tylko w 90% dr Reygagne upatruje przyczyny łysienia w DHT. Skoro mamy do czynienia z łysieniem androgennym, czyli uzależnionym od wpływu męskich hormonów płciowych, to w jaki sposób działają te hormony w pozostałych 10% przypadków? Czyżby istniała inna forma niekorzystnej aktywizacji testosteronu? Na to pytanie nie znalazłem odpowiedzi w dostępnych publikacjach dr Reygagne. Być może musimy czekać na wyniki kolejnych badań.
Podstępne grzyby
Kolejne istotne przyczyny łysienia to grzyby. Niedokładna pielęgnacja włosów głowy może sprzyjać ich utrzymywaniu się w bardzo długim okresie czasu i stopniowemu osłabianiu skóry i podstawy włosa. Po latach ulegają zniszczeniu także mieszki włosowe.
Sporo osób może być zdziwiona, że mimo regularnego mycia włosów, wcale nie pozbywa się grzybiczych pasożytów, a nawet nie ma o nich żadnego pojęcia. Ciągle jeszcze nie czujemy się w obowiązku dokonywania okresowych badań dermatologicznych. Gdyby wzrosła świadomość potrzeby takich badań, można by wcześnie i skutecznie usunąć niektóre przyczyny łysienia.
Tyle na temat sytuacji we Francji. U nas jest niestety jeszcze gorzej, a trwający od niepamiętnych czasów kryzys służby zdrowia nie zachęca do wizyt kontrolnych u specjalistów. Można więc podejrzewać, że wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, iż ciągle na naszej głowie znajdują się owe przyczyny łysienia.
Łysienie plackowate
Najciekawsze wnioski dotyczą łysienia plackowatego. Wprawdzie uczony przyznaje, że przyczyny łysienia plackowatego można upatrywać w przeżyciach traumatycznych i silnym stresie, co wiadomo już od pewnego czasu, ale podkreśla też, że mogą istnieć całkiem inne i dotychczas nie brane pod uwagę przyczyny łysienia o tym charakterze.
Okazuje się, że długotrwałe choroby zatok i stany zapalne w pewnych okolicznościach można uznać za przyczyny łysienia plackowatego. Nie wiadomo, jak dokładnie rozprzestrzenia się stan zapalny w takim wypadku, ale spotykana zbieżność tych schorzeń daje do myślenia.
Sprawa jest o tyle istotna, że dotychczas proponowane metody leczenia zatok poprzez punkcje lub czyszczenie operacyjne, nie dają zadowalających efektów. Po kilku miesiącach lub latach objawy wracają. Może to przyczynić się do powstania chorób płuc oraz innych powikłań, a teraz okazuje się, że być może także trzeba uznać zapalenia zatok i polipy nosa za kolejne przyczyny łysienia.
Pozostałe przyczyny łysienia
Następne wyodrębnione przyczyny łysienia to oczywiście nadmierne wydzielanie łoju. W tym punkcie dr Reygagne zgadza się z opiniami swoich kolegów. Potwierdza także inne powszechnie znane i wymieniane przyczyny łysienia. Należy do nich wpływ chemikaliów. Dodaje także uwagi o niedoborach witamin. Jednocześnie podkreśla, że nie zawsze te przyczyny łysienia wystarczą, aby doszło do utraty włosów. Sporo zależy od indywidualnych predyspozycji organizmu. Jednocześnie nie zgadza się z opinią twierdzącą, że noszenie hełmu, kasku lub ciasnego beretu, można uznać za przyczyny łysienia. Jednak z pewnością mogą nimi być zbyt gwałtowne czesanie włosów lub nazbyt silnie ich wycieranie po myciu.
Moja skromna wiedza medyczna oraz bariera językowa, nie pozwalają mi, by dokładniej przedstawić opisywane przez dr Reygagne przyczyny łysienia. Artykuł ten ma jedynie charakter poglądowy i opiera się na wycinkach z jego publikacji. Napisałem go z myślą, by zwrócić uwagę Czytelników na te przyczyny łysienia, o których zwykle na co dzień nie myślimy lub je po prostu lekceważymy.
4,78_S
Brak podobnych artykułów.
