Pytanie o to, czy łysieniu można zapobiec…
Posted on cze 15, 2010 under Jak zapobiegać łysieniu? | No CommentJedno pytanie z ankiety
Stosunkowo niedawno miałem okazję przeprowadzać małą ankietę. Jedno z pytań tej ankiety brzmiało następująco: czy łysieniu można zapobiec? Była to dość dziwna ankieta, ale nie będę tutaj szczegółowo opisywał jej przeznaczenia ani rozwodził się nad wynikami. Dość będzie jeśli zaznaczę, że przeprowadzałem ją na prośbę jednego z moich znajomych, który prowadził szeroko zakrojone badania i zależało mu na pozyskaniu dużej ilości respondentów. Z racji zaś, iż nie dysponował zbyt dużymi środkami finansowymi, poprosił kilku znajomych, a w tym mnie, o pomoc w badaniach.
Pragnę w tym miejscu podzielić się jedynie uwagami i przemyśleniami związanymi z tym jednym pytaniem: czy łysieniu można zapobiec? Przyznam, że zostało ono wyrwane z kontekstu całości badania, ale nie jest to w zasadzie tak istotne. Ważniejszy jest fakt, iż odpowiedzi na to pytanie wskazują, że większość z nas nie ma zbyt dużego pojęcia na temat dbania o swoje zdrowie i jakość włosów.
Zapytani o to czy łysieniu można zapobiec, ludzie prawie wszyscy jednogłośnie odpowiadali, że… nie. Uważali, że łysienie jest niezależne od tego co sami robią i jak żyją. Te nieliczne osoby, który twierdziły inaczej, wskazywały na szampony i odżywki do włosów. Jednak pytani bardziej szczegółowo, co pozwalałem sobie mimowolnie czynić wychodząc tym samym poza ramy ankiety, nie potrafili już wskazać konkretnego produktu. Ktoś wspomniał, że jakiś szampon był niedawno reklamowany w telewizji.
Przyczyna osobistego zainteresowania
Nie jestem w stanie wyjaśnić, dlaczego właśnie to pytanie mnie tak zainspirowało. Ktoś może stwierdzić, że moje zaangażowanie i dopytywanie się o to, czy łysieniu można zapobiec, jest związane z osobistymi lękami. Przecież wkraczam w wiek, gdy takie pytania zaczynają człowieka nurtować. Pojawia się ich cała gama. Czy łysieniu można zapobiec? Czy można zapobiec obniżaniu się własnej sprawności? Czy można pozytywnie wpłynąć na swoją potencję? No i wreszcie – czy można przedłużyć młodość?
Chyba nie końca chcemy się przyznać do tego, iż wszystkie te pytania wyrażają jedno. Tęsknotę za nieśmiertelnością. Przemijamy poczynając od włosów, a kończąc na całym życiu. Jest do dla większości z nas fakt raczej przykry i podobne przemyślenia usiłujemy od siebie odgonić. Pytanie o to, czy łysieniu można zapobiec jest w ostatecznym rozrachunku pytaniem o kruchość własnego życia.
Bardziej praktycznie…
Przyznam, że nieco się zagalopowałem. Ostatecznie filozoficzne wykształcenie daje czasem znać o sobie. W praktyce pytanie, czy łysieniu można zapobiec, nie musi być stawiane w związku ze starością. Przecież łysienie może pojawić się nawet, gdy ma się lat dwadzieścia. Może być związane z różnymi chorobami, albo też stylem życia. Czasem związane jest z genetyką.
Na pytanie czy łysieniu można zapobiec, mogę odpowiedzieć następująco. Nie zawsze da się zapobiec, ale jednak sporo zależy od nas. Na pierwsze miejsce w tym względzie wysuwa się dieta. Musi być bogata w minerały i witaminy. Zwłaszcza te z grupy B. Szczególnie istotna jest tu witamina B2. Potrzebujemy też cynku, magnezu i selenu. Większość tych składników znajduje się w naturalnym pożywieniu, ale czasem może być potrzebna dodatkowa suplementacja. Jednak na nic nie przydadzą się suplementy, gdy podstawą naszego jadłospisu będę słodycze i jedzenie śmietnikowe, czyli fast-foody. Musimy wybierać produkty jak najmniej przetworzone.
Szkoda też, że pytania czy łysieniu można zapobiec, nie zadają sobie w odpowiednim czasie wszystkie ofiary cudownych diet. Brak podaży białka i tłuszczów jest istotną przyczyną osłabienia całego organizmu, a w tym także włosów. Przykro jest później patrzeć na młodą wychudzoną dziewczynę z matowymi i wypadającymi włosami. Chciała być piękna, a wygląda niestety jak porzucona szmaciana lalka. Jeśli nie czeka ją cukrzyca to na pewno problemy hormonalne.
Oprócz diety, na pytanie o to, czy łysieniu można zapobiec, odpowiadają nam też producenci preparatów kosmetycznych. Istnieje wiele dobrych szamponów i odżywek, które nawet wspomagają wzrost nowych włosów i mogą zdziałać cuda w sytuacji, gdy już obserwujemy pierwsze symptomy łysienia. Myślę to zwłaszcza o szamponie Revita, który znacznie różni się od zwykłych tanich szamponów do mycia włosów.
Kilka rad na zakończenie
Dorzucę jeszcze do tego trzy ważne wskazówki. Nie pytajmy zbyt późno czy łysieniu można zapobiec, lecz starajmy się regularnie chodzić do dermatologa, by w porę zdiagnozować wszystko co może zagrażać naszym włosom. Spróbujmy też więcej się ruszać. Ćwiczenia fizyczne poprawią krążenie i ukrwienie skóry głowy, a więc przyczynią się pośrednio do lepszego odżywienia naszych włosów. Od czasu do czasu możemy także nakładać na włosy maseczki ze skrzypu, pokrzyw lub miodu i cytryny. Po dokładne przepisy odsyłam do internetu.
4,79_S
Podobne artykuły:
